Prolog

                  Czy jest ktoś kto ma normalne życie? Normalną rodzinę? No cóż... na pewno ja nie jestem tą osobą. Jestem zwykłą dziewczyną o imieniu Addie. Mam rodziców z niespełnionymi marzeniami. Pracują w jakiejś firmie meblarskiej. Ciągle nie ma ich w domu. Jestem tylko ja. Ja i muzyka. To muzyka sprawia, że chce mi się żyć. Gdyby nie ona moje życie nie miało by sensu. Gdy by nie jej wykonawcy, moje życie nie miało by sensu. One Direction - kocham ich ale nikt mnie nie potrafi zrozumieć. W szkole nigdy nie przyznam się, że ich słucham. Miałabym skończoną reputację. Czasem mam ochotę powiedzieć rodzicom, żeby zabrali mnie na lody, do kina ale... oni i tak tego nie zrobią. Wychodzą do pracy o 8.00 a wracają około 19, prawie się nie widujemy. Ileż dałabym za rodziców którzy mnie kochają. Kiedyś chciałam uciec do Polski - kraju mojej matki, ale trochę się boję. Ostatni raz byłam w Polsce 4 lata temu. Ileż bym dała, żeby tam powrócić. Piszę ten notatnik dla potomnych. Żeby wiedzieli jak to jest być w wielkim Londynie, być nie rozumianym przez nikogo, być po prostu samemu na świecie.




                                                                                                                     Addie ♥ 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czytasz opowiadanie? Dodaj komentarz. Prooszę. ;D